- Dlaczego ekspresja GPC3 skraca przeżycie pacjentów z HCC o niemal połowę
- Jak membranowa lokalizacja GPC3 identyfikuje najbardziej agresywne guzy
- Którzy pacjenci z zaawansowanym HCC wymagają intensywniejszego monitorowania
- Jakie nowe możliwości terapeutyczne otwiera ocena ekspresji GPC3
Czy glypican-3 może przewidzieć odpowiedź na immunoterapię w raku wątroby?
Rak wątrobowokomórkowy (HCC) pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań onkologicznych – pomimo dostępności nowoczesnych terapii systemowych, w tym inhibitorów kinaz tyrozynowych i immunoterapii, rokowanie w zaawansowanych stadiach choroby jest nadal niekorzystne. Od 2020 roku standardem leczenia pierwszej linii w zaawansowanym HCC stało się skojarzenie atezolizumabu z bewacyzumabem (AB) – terapia łącząca działanie anty-PD-L1 z blokowaniem czynnika wzrostu śródbłonka naczyniowego. Badanie IMbrave150 oraz kolejne obserwacje ze świata rzeczywistego potwierdziły skuteczność tego połączenia, jednak odpowiedź na leczenie pozostaje wysoce zróżnicowana.
Glypican-3 (GPC3) to białko onkofetalne z grupy proteoglikanów siarczanu heparanu, które w prawidłowej wątrobie dorosłego człowieka nie jest wyrażane, natomiast w tkance HCC ulega znacznej nadekspresji – wykrywa się je w ponad 70% guzów. GPC3 odgrywa istotną rolę w procesie nowotworowym poprzez aktywację szlaków Wnt/β-katenina oraz IGF, co czyni go nie tylko markerem diagnostycznym, ale również potencjalnym celem terapeutycznym. Mimo rosnącego zainteresowania znaczeniem GPC3 w diagnostyce i prognozowaniu HCC, jego wartość predykcyjna w erze nowoczesnych terapii opartych na immunoterapii pozostaje niewystarczająco zbadana.
Jak przeprowadzono badanie ekspresji GPC3 u pacjentów z zaawansowanym HCC?
Zespół badaczy przeprowadził retrospektywną analizę obejmującą 139 pacjentów z zaawansowanym HCC w stadium BCLC-C, leczonych skojarzeniem atezolizumabu z bewacyzumabem w okresie od stycznia 2022 do sierpnia 2025 roku. Wszyscy chorzy mieli dostępne próbki biopsyjne pobrane przed rozpoczęciem terapii, w których przeprowadzono ocenę immunohistochemiczną ekspresji GPC3. Do badania włączono pacjentów z wydolnością wątroby w klasie Child-Pugh A lub B oraz stanem sprawności ECOG 0-1, z wykluczeniem osób w klasie Child-Pugh C.
Barwienie immunohistochemiczne wykonano z użyciem przeciwciała anty-GPC3 (klon 1G12, Cell Marque). Ekspresję oceniano półilościowo, stosując H-score (zakres 0-300), który uwzględnia zarówno intensywność barwienia (0-3), jak i odsetek komórek pozytywnych (0-100%). Za GPC3-pozytywne uznano przypadki z H-score >0. Dodatkowo analizowano lokalizację subkomórkową białka – rozróżniano ekspresję membranową, cytoplazmatyczną oraz brak ekspresji.
Pacjenci otrzymywali atezolizumab w dawce 1200 mg oraz bewacyzumab 15 mg/kg dożylnie co 3 tygodnie, zgodnie z protokołem IMbrave150, do progresji choroby lub nieakceptowalnej toksyczności. Ocenę radiologiczną przeprowadzano co około 9 tygodni za pomocą dynamicznej tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego z kontrastem swoistym dla wątroby, stosując kryteria mRECIST. Mediana czasu do pierwszej oceny odpowiedzi wynosiła 71 dni.
Kogo objęło badanie – profil kliniczny chorych z zaawansowanym HCC
Średni wiek pacjentów wynosił 63,4 roku, z przewagą mężczyzn (83,5%). Dominującą etiologią HCC było przewlekłe zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B (62,6%). Pod względem wydolności wątroby zdecydowana większość chorych (89,9%) należała do klasy Child-Pugh A, pozostali – do klasy B. Wszyscy pacjenci mieli zaawansowane stadium choroby BCLC-C, a u 60,4% stwierdzono zakrzep nowotworowy żyły wrotnej (PVTT).
Mediana poziomu AFP wynosiła 479,0 ng/ml (IQR 17,7-14 211,5), a PIVKA-II – 2639,0 mAU/ml (IQR 228,5-15 858,0). Stan sprawności według ECOG wynosił 0 u 67,6%, 1 u 30,9% oraz 2 u 1,4% chorych. Podwyższone wartości AST powyżej 250 U/l obserwowano u 4,3% pacjentów, a GGT powyżej 800 U/l – u 2,2%. W zakresie linii leczenia 51,1% pacjentów otrzymało AB jako terapię pierwszej linii, natomiast pozostali byli wcześniej leczeni metodami miejscowymi (np. TACE), jednak wszyscy otrzymywali AB jako pierwsze leczenie systemowe.
Analiza porównawcza wykazała, że charakterystyka wyjściowa była dobrze zrównoważona między grupami GPC3-pozytywnymi i GPC3-negatywnymi, z wyjątkiem poziomu AFP, który był istotnie wyższy w grupie GPC3-pozytywnej – co jest zgodne z wcześniejszymi obserwacjami wskazującymi na związek ekspresji GPC3 z podwyższonym poziomem markerów nowotworowych.
Jak ekspresja GPC3 wpływa na przeżywalność pacjentów?
Wyniki analizy przeżycia dostarczyły kluczowych informacji o prognostycznym znaczeniu GPC3. Mediana czasu przeżycia całkowitego (OS) była znacząco krótsza u pacjentów z guzami GPC3-pozytywnymi w porównaniu z GPC3-negatywnymi: 10,4 miesiąca wobec 20,3 miesiąca (log-rank p = 0,006). To niemal dwukrotna różnica w czasie przeżycia, co ma istotne znaczenie kliniczne.
W wieloczynnikowej analizie regresji Coxa, po uwzględnieniu innych zmiennych klinicznych, pozytywność GPC3 pozostała niezależnym czynnikiem zwiększającym ryzyko zgonu (HR 1,77; 95% CI: 1,05-3,00; p = 0,033). Innymi niezależnymi czynnikami rokowniczymi okazały się klasa Child-Pugh B (HR 3,65; 95% CI: 1,94-6,86; p <0,001) oraz podwyższony poziom PIVKA-II (HR 1,87; 95% CI: 1,09-3,21; p = 0,022).
Co interesujące, przeżycie wolne od progresji (PFS) nie różniło się istotnie między grupami: 5,0 miesiąca (GPC3+) vs. 5,7 miesiąca (GPC3–), p = 0,712. To sugeruje, że ekspresja GPC3 może być silniej związana z długoterminowym przeżyciem niż z krótkoterminową kontrolą choroby. Możliwe wyjaśnienie tej rozbieżności obejmuje podobną kontrolę choroby w obu grupach, ale słabszą głębokość i trwałość odpowiedzi w guzach GPC3-pozytywnych, co ostatecznie wpływa na przeżycie całkowite bez zmiany mediany PFS.
Czy lokalizacja GPC3 w komórce ma znaczenie prognostyczne?
Analiza podgrup według lokalizacji subkomórkowej GPC3 ujawniła dodatkową warstwę informacji rokowniczej. Pacjenci z membranową ekspresją GPC3 (n=37) wykazywali istotnie gorsze przeżycie całkowite w porównaniu z osobami z ekspresją cytoplazmatyczną (n=50), podczas gdy nie obserwowano istotnych różnic w PFS. Te obserwacje wskazują, że membranowa lokalizacja GPC3 może oznaczać biologicznie odrębny i bardziej agresywny fenotyp guza.
Wcześniejsze badania patologiczne sugerowały, że lokalizacja subkomórkowa GPC3 może mieć różne implikacje biologiczne. Ekspresja membranowa była kojarzona ze słabszym zróżnicowaniem guza i inwazją mikronaczyniową, podczas gdy ekspresja cytoplazmatyczna wiązała się z lepiej zróżnicowaną histologią i potencjalnie bardziej dostępnym fenotypem immunologicznym. Kaseb i współpracownicy donoszą, że membranowa ekspresja GPC3 wiąże się z gorszymi wynikami niż ekspresja cytoplazmatyczna lub mieszana.
Ponieważ GPC3 jest proteoglikanem związanym z błoną komórkową i stanowi cel dla rozwijanych immunoterapii, jego membranowa ekspresja może identyfikować bardziej agresywne guzy, które są mniej wrażliwe na inhibitory punktów kontrolnych i terapie przeciwnaczyniowe. To podkreśla znaczenie oceny nie tylko ogólnej pozytywności GPC3, ale również jego lokalizacji subkomórkowej w praktyce klinicznej i badaniach translacyjnych.
Czy GPC3 przewiduje odpowiedź na terapię atezolizumabem i bewacyzumabem?
Analiza obiektywnej odpowiedzi na leczenie (ORR) według kryteriów mRECIST przyniosła istotne klinicznie wyniki. Pacjenci z guzami GPC3-pozytywnymi osiągnęli niższy odsetek odpowiedzi niż osoby z guzami GPC3-negatywnymi: 20,7% wobec 38,5% (p = 0,023). Test chi-kwadrat potwierdził statystycznie istotny negatywny związek między pozytywnością GPC3 a odpowiedzią na leczenie.
To odkrycie sugeruje, że ekspresja GPC3 jest związana ze zmniejszonym prawdopodobieństwem osiągnięcia radiologicznej odpowiedzi guza na terapię AB. Obserwacja ta jest szczególnie istotna w kontekście braku różnic w PFS między grupami – może to wskazywać, że chociaż wskaźniki kontroli choroby były porównywalne, guzy GPC3-pozytywne osiągały słabszą głębokość lub trwałość odpowiedzi na leczenie systemowe, co ostatecznie wpływa na przeżycie długoterminowe.
„Nasze badanie identyfikuje ekspresję GPC3 jako niezależny niekorzystny czynnik rokowniczy i związany z różnicami w odpowiedzi u pacjentów z zaawansowanym HCC leczonych AB” – piszą autorzy publikacji.
Jakie są implikacje kliniczne i kierunki dalszych badań?
Identyfikacja GPC3 jako negatywnego biomarkera ma istotne konsekwencje praktyczne. Pacjenci z guzami GPC3-pozytywnymi mogą stanowić podgrupę wysokiego ryzyka wymagającą intensywniejszego nadzoru, wcześniejszego włączenia do badań klinicznych lub rozważenia racjonalnych strategii terapii skojarzonej. Co więcej, GPC3 stał się obiecującym celem terapeutycznym – trwają badania nad terapiami ukierunkowanymi na GPC3, w tym przeciwciałami monoklonalnymi, koniugatami przeciwciało-lek, terapią CAR-T oraz szczepionkami peptydowymi.
Wyniki przedstawionego badania wzmacniają biologiczne i kliniczne uzasadnienie dla tych podejść oraz wspierają rolę GPC3 jako markera rokowniczego w zaawansowanym HCC. W kontekście innych biomarkerów molekularnych w HCC tradycyjne markery surowicze, takie jak AFP i PIVKA-II, oraz cechy obrazowe pozostają przydatne, ale brakuje im swoistości i spójności w prognozowaniu. Ostatnio zidentyfikowano nowe kandydujące białka i markery transkryptomiczne, takie jak CKAP4 i PLOD2, których nadekspresja działa jako niezależny wskaźnik gorszego rokowania.
Szczególnie interesujące w erze inhibitorów punktów kontrolnych immunologicznych są markery immunologiczne. Chociaż ekspresja PD-L1 ma udowodnioną wartość rokowniczą w wielu nowotworach, jej znaczenie w HCC – zwłaszcza u pacjentów leczonych AB – pozostaje niepewne ze względu na ograniczone i czasami sprzeczne dowody. Duże badania kliniczne, w tym IMbrave150, nie wymagały selekcji według PD-L1 i nie zidentyfikowały wyraźnej wartości predykcyjnej tego markera w wyborze respondentów.
W tym kontekście GPC3 może dostarczać uzupełniających informacji, odzwierciedlając zarówno biologię guza, jak i potencjalne kwalifikacje do terapii ukierunkowanych na GPC3. Przyszłe badania powinny priorytetowo traktować duże grupy walidacyjne i badać kombinowane podejścia biomarkerowe integrujące GPC3 z innymi markerami molekularnymi i immunologicznymi w celu udoskonalenia podejmowania decyzji i poprawy wyników w zaawansowanym HCC.
Jakie ograniczenia ma przedstawione badanie?
Interpretując przedstawione wyniki, należy uwzględnić kilka istotnych ograniczeń. Stosunkowo niewielka liczebność próby (139 pacjentów) może ograniczać dojrzałość i stabilność szacunków czasu do zdarzenia. Brak różnicy w PFS sugeruje, że sama progresja oparta na obrazowaniu może nie w pełni odzwierciedlać różnice biologiczne związane z ekspresją GPC3.
Wysokie bezwzględne poziomy AFP i PIVKA-II oraz ich rozbieżności między podgrupami pacjentów również wymagają ostrożnej interpretacji. Ponadto retrospektywny, jednoośrodkowy charakter tego badania ogranicza możliwość uogólnienia wyników. Konieczna jest prospektywna walidacja w większych, wieloośrodkowych grupach, wraz z mechanistycznym badaniem biologicznej roli GPC3 w odpowiedzi na leczenie.
Autorzy podkreślają również, że ograniczona czułość konwencjonalnych kryteriów radiograficznych w uchwyceniu podstawowej biologii guza, szczególnie u pacjentów otrzymujących schematy oparte na immunoterapii, może tłumaczyć obserwowane rozbieżności między PFS a OS. To podkreśla potrzebę biomarkerów wykraczających poza tradycyjne punkty końcowe radiograficzne w celu lepszej stratyfikacji wyników leczenia w HCC.
Co nowego wnosi to badanie do praktyki klinicznej?
Przedstawione badanie dostarcza istotnych dowodów na to, że immunohistochemicznie wykrywana ekspresja GPC3 jest związana z wynikami klinicznymi w leczeniu systemowym zaawansowanego HCC. Pozytywność GPC3 była niezależnie związana ze zmniejszonym przeżyciem całkowitym i niższym odsetkiem obiektywnych odpowiedzi u pacjentów leczonych atezolizumabem i bewacyzumabem, wspierając jej kliniczną użyteczność w stratyfikacji ryzyka. Membranowa lokalizacja GPC3 wiązała się z jeszcze gorszym rokowaniem, sugerując, że ocena subkomórkowej dystrybucji białka może dostarczać dodatkowych informacji rokowniczych. Te obserwacje są zgodne z wcześniejszymi grupami badawczymi i metaanalizami, w których nadekspresja GPC3 była związana z agresywną biologią guza i słabymi wynikami długoterminowymi. Badanie rozszerza tę wiedzę na populację leczoną nowoczesną immunoterapią systemową, wspierając GPC3 zarówno jako marker diagnostyczny, jak i biomarker niekorzystnych wyników klinicznych w chorobie nieresekcyjnej. Przyszłe badania powinny priorytetowo traktować duże grupy walidacyjne i badać kombinowane podejścia biomarkerowe integrujące GPC3 z innymi markerami molekularnymi i immunologicznymi w celu udoskonalenia podejmowania decyzji i poprawy wyników leczenia w zaawansowanym raku wątrobowokomórkowym.
Pytania i odpowiedzi
❓ U których pacjentów z HCC warto oznaczyć ekspresję GPC3?
Ocena ekspresji GPC3 jest szczególnie uzasadniona u pacjentów z zaawansowanym HCC (stadium BCLC-C) kwalifikowanych do leczenia atezolizumabem i bewacyzumabem. Pozytywność GPC3 identyfikuje grupę wysokiego ryzyka, która może wymagać intensywniejszego monitorowania oraz rozważenia włączenia do badań klinicznych z terapiami celowanymi na GPC3.
❓ Czy membranowa lokalizacja GPC3 ma większe znaczenie rokownicze niż cytoplazmatyczna?
Tak, membranowa ekspresja GPC3 wiąże się z istotnie gorszym przeżyciem całkowitym w porównaniu z ekspresją cytoplazmatyczną. Membranowa lokalizacja może oznaczać bardziej agresywny fenotyp guza, który jest mniej wrażliwy na immunoterapię i terapie przeciwnaczyniowe. Dlatego w ocenie immunohistochemicznej warto zwracać uwagę nie tylko na obecność GPC3, ale również na jego lokalizację subkomórkową.
❓ Dlaczego GPC3-pozytywni pacjenci mają gorsze przeżycie pomimo podobnego PFS?
Brak różnicy w przeżyciu wolnym od progresji (PFS) przy istotnie krótszym przeżyciu całkowitym (OS) sugeruje, że guzy GPC3-pozytywne osiągają słabszą głębokość i trwałość odpowiedzi na terapię AB, mimo podobnej kontroli choroby. Konwencjonalne kryteria radiograficzne mogą nie w pełni odzwierciedlać różnice biologiczne związane z ekspresją GPC3, co podkreśla potrzebę dodatkowych biomarkerów w ocenie odpowiedzi na leczenie.
❓ Jakie nowe możliwości terapeutyczne otwiera wykrycie ekspresji GPC3?
Wykrycie ekspresji GPC3 może kwalifikować pacjentów do rozwijanych terapii celowanych, w tym przeciwciał monoklonalnych anty-GPC3, koniugatów przeciwciało-lek, terapii CAR-T oraz szczepionek peptydowych. Trwają badania kliniczne nad tymi metodami, a pozytywność GPC3 może stanowić kryterium włączenia do takich badań, szczególnie u pacjentów z gorszą odpowiedzią na standardową immunoterapię.
❓ Czy ocena GPC3 powinna być rutynowo wykonywana w zaawansowanym HCC?
Obecnie ocena GPC3 nie jest standardem postępowania, jednak wyniki przedstawionego badania wspierają jej potencjalną użyteczność kliniczną w stratyfikacji ryzyka u pacjentów leczonych atezolizumabem i bewacyzumabem. Przed wprowadzeniem do rutynowej praktyki konieczna jest walidacja w większych, wieloośrodkowych badaniach prospektywnych oraz standaryzacja metod immunohistochemicznych.







